Według statystyk Policji w jednym roku prawie pięć tysięcy rowerzystów było ofiarami wypadków

To nie jest przesada

Ubezpieczenie rowerzysty wydawać się może w pierwszej chwili przesadą. Jednak tak naprawdę rosnąca liczba osób korzystająca regularnie z rowerów, to jednocześnie także rosnąca liczba samych wypadków właśnie z udziałem rowerzystów. Według statystyk Policji w jednym roku prawie pięć tysięcy rowerzystów było ofiarami wypadków. Co jak co, ale zdecydowana większość wypadku miała miejsce w zabudowanym obszarze. Zatem tam, gdzie rowerzyści powinni korzystać ze ścieżek rowerowych. Często do wypadków dochodzi tam, gdzie się przecinają ścieżki rowerowe z innymi ścieżkami pieszych czy też jezdniami.

Jeśli zatem jesteśmy fanem jazdy na rowerze, to czym prędzej powinniśmy pomyśleć o odpowiednim ubezpieczeniu rowerzysty. Takowe ubezpieczenie obejmować powinno ochronę kompleksować rowerzysty, jak i także roweru. Na pewno powinno to być ubezpieczenie roweru na wypadek kradzieży. Warto się upewnić, czy na pewno odszkodowanie za skradziony rower będzie obejmował pełną wysokość kwoty, za którą kupiliśmy swój pojazd na dwóch kółkach. Na pewno musimy zadbać także o OC. Chodzi o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Pokrywane są wówczas szkody, które wyrządzone są osobom trzecim podczas używania roweru. Nie zapomnijmy także o NNW. Jest to ubezpieczenie od następstw wypadków nieszczęśliwych. Gdy mamy NNW to możemy otrzymać pieniądze, na przykład jeśli złamiemy rękę w wyniku wypadku.

Na co jeszcze zwrócić uwagę? Na pewno przyda się całodobowy Assistance. Wówczas gdy jesteśmy na dalszej trasie i nasz rower nagle odmawia nam posłuszeństwa, to wystarczy, że wykonamy telefon. Ubezpieczyciel zorganizuje dla nas pomoc rowerową. Okazuje się, że możemy nawet ubezpieczyć ochronny ubiór rowerzysty. W wyniku wypadku niestety poszczególne elementy mogą ulec zniszczeniu.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com