Świętując Boże miłosierdzie w pielgrzymce





   Jak świętujemy Boże Miłosierdzie w naszej misji? Pielgrzymując: od odległej wspólnoty Los Geranios aż do Guayzimi. Przez dni nowenny odmawiane w innej wspólnocie mogliśmy połączyć siły naszych wiernych, by potem wspólnie przez pielgrzymkę dotrzeć do 9 dnia nowenny idąc pieszo do centrum naszej misji. Po drodze nie brakło ani deszczu, ani spiekoty. Nie zabrakło też gościnności mieszkańców Los Geranios (pyszna colada i pieczywo) czy w Santa Elena (prawie pełny posiłek), a także występu artystycznego Shuarów w Pachicutza (tak się czci Boże Milosierdzie u Indian!). A w drodze nasze pragnienie gasiła … straż pożarna z Guayzimi.

   To już po raz trzeci nasza misja w taki sposób wysławia Boże Miłosierdzie, bo trzeba odpowiedzieć na Boże słowo: "Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo łaska Jego trwa na wieki" (Ps 118 [117], 1). Tak śpiewa Kościół w oktawę Wielkanocy, powtarzając niejako te słowa Psalmu za samym Chrystusem: za Chrystusem zmartwychwstałym, który przynosi do wieczernika wspaniałe orędzie Bożego Miłosierdzia i powierza apostołom posługę jego szafarzy: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. (...) Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane" (J 20, 21-23). Przed wypowiedzeniem tych słów Jezus pokazuje ręce i bok. Pokazuje rany zadane Mu podczas męki, zwłaszcza zranione Serce - źródło, z którego wypływa obfity strumień miłosierdzia, rozlewający się na ludzkość. Siostra Faustyna Kowalska ujrzy dwie smugi światła promieniujące z tego Serca na świat. "Te dwa promienie - wyjaśnił jej pewnego dnia sam Jezus - oznaczają krew i wodę" (Dz. , 299).

   Z jaką przyjemnością głosi się chwałę Bożego miłosierdzia z dumą podkreślając objawienie dane polskiej zakonnicy świętej siostrze Faustynie i największego orędownika i apostoła Bożego miłosierdzia świętego Jana Pawła II największego Polaka w naszych dziejach cytując dalej Jego słowa (z homilii kanonizacyjnej bł. Faustyny w roku Jubileuszowym):

  Chrystusowe orędzie miłosierdzia nieustannie dociera do nas w geście Jego rąk wyciągniętych ku cierpiącemu człowiekowi. Takiego właśnie widziała Go i takiego ogłosiła ludziom wszystkich kontynentów Siostra Faustyna, która pozostając w ukryciu swojego klasztoru w Łagiewnikach, w Krakowie, uczyniła ze swego życia hymn na cześć miłosierdzia .To krzepiące orędzie jest skierowane przede wszystkim do człowieka, który udręczony jakimś szczególnie bolesnym doświadczeniem albo przygnieciony ciężarem popełnionych grzechów utracił wszelką nadzieję w życiu i skłonny jest ulec pokusie rozpaczy. Takiemu człowiekowi ukazuje się łagodne oblicze Chrystusa, a promienie wychodzące z Jego Serca padają na niego, oświecają go i rozpalają, wskazują drogę i napełniają nadzieją. Jakże wielu sercom przyniosło otuchę wezwanie "Jezu, ufam Tobie", które podpowiedziała nam Opatrzność za pośrednictwem Siostry Faustyny! Ten prosty akt zawierzenia Jezusowi przebija najgęstsze chmury i sprawia, że promień światła przenika do życia każdego człowieka. "Jezu, ufam Tobie". My dzisiaj, wpatrując się razem z tobą w oblicze zmartwychwstałego Chrystusa, powtarzamy twoją modlitwę ufnego zawierzenia i mówimy z niezłomną nadzieją: "Jezu, ufam Tobie".


   Czyż nie jest to istota naszej pracy misyjnej, że w oczach Bożych każda osoba jest cenna, za każdego Chrystus oddał swoje życie, każdemu Ojciec daje swego Ducha i czyni go bliskim sobie?...

I cóż tu więcej dodać do tych słów naszego świętego Papieża Polak

o. Emil


















































1 komentarz:

  1. Wykonujecie wspaniala prace. Pozdrawiamy naszych Ojcow i dzielimy sie waszymi materialami.

    OdpowiedzUsuń

WYBIERZ JĘZYK STRONY

Służyć Chrystusowi to wolność.

Św. Jan Paweł II


WOLONTARIAT MISYJNY

POLUB NAS NA FACEBOOK'U

Najchętniej czytane

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

ZATANKUJ