Przygody naszego psa Barusia


       Czas na moje misjonarskie przygody. Tak, bo jestem pełnoprawnym misjonarskim psem. Byłem już w wielu wioskach indiańskiach, płynąłem indiańską łódką, zwiedzałem zakamarki z cudownym wodospadami, jak choćby Salto de Tigre. Towarzyszyłem naszym misjonarzom w wielu wyprawach do dżungli uczestnicząc bardzo spokojnie we wszystkich Mszach Świętych. To znaczy smacznie sobie drzemałem. Jedynie głośno wyrażałem dezaprobatę dla oklasków w kościele szczekając, co wzbudzało śmiech misjonarzy. Zatem należę do konserwatywnych liturgistów. Miałem okazję zobaczyć jak żyją pieski w dżungli. Są przeraźliwie chude, zgłodniałe i chore.
      A przede wszystkim pilnuję misji w Guayzimi. Mam już pół roku, ale okoliczni mówią na mnie , że jestem "grandote" czyli "wielgaśny" jak na szczeniaka. Jestem przyjazny dla wszystkich: dla dzieci, dorosłych i starszych osób. Ale wejście tych osób na nasze misyjne terytorium oznajmiam wszem i wobec. Od czasu do czasu (gdy nadarzy się okazja) wymykam się na miasto, by pobawić się z okolicznymi psiakami. Wtedy przyprawiam o. Emila o ból głowy, który mnie szuka. 
   Słyszałem, że od pażdziernika nowi misjonarze już mnie nie chcą. Co będzie ze mną? Czy mnie zwrócą do miejsca moich narodzin do Zamory? Czy będę jak te bezpańskie guayzimskie psy błąkający się w poszukiwaniu pożywienia? O. Emil rozważał zabranie mnie do Polski, ale koszta są bardzo duże i cała ta ekwadorska biurokracja wydaje się być murem nie do przebycia. Niedawno musiała wyjechać moja Opiekunka Kasia, która mnie strzygła, karmiła, leczyła a raz uratowała mi życie gdy byłem szczeniaczkiem i złapałem jakiegoś wirusa. Teraz zajmuje się mną o. Emil, który przejął jej obowiązki.
  Obecnie przygotowuję się do uroczystości św. Franciszka, bo już dzisiaj będzie miało miejsce poświęcenie (bendicion de las mascotas) wszystkich Bożych stworzeń z racji nowenny do tego Świętego, więc mam nadzieję być w pierwszym rzędzie podczas uroczystego pokropienia.
Z podrowieniem: hau, hau
pies Baruś









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

WYBIERZ JĘZYK STRONY

Służyć Chrystusowi to wolność.

Św. Jan Paweł II


WOLONTARIAT MISYJNY

POLUB NAS NA FACEBOOK'U

Najchętniej czytane

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

ZATANKUJ